Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pinot gris. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pinot gris. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 września 2014

Ossobuco i Burra Brock Pinot Grigio 2013

Wielkimi krokami zbliża się jesień, coraz częściej ciągnie nas do głębokich czerwonych win i ostatnio zauważyliśmy że na naszej powakacyjnej półce dominują białe butelki. Stąd pomysł by trochę poeksperymentować w kuchni - padło na ossobucco. Jako, ze niezbędnym elementem tego dania jest białe wino otworzyliśmy Burra Brock Pinot Grigio 2013 z Marks&Spencer, dostępne w promocji cenie 22,39 zł.

Pinot Grigio to szczep który historycznie pochodzi z Francji, potem rozpowszechnił się nad Jeziorem Balaton na Węgrzech, a także w Austrii i Niemczech. Ostatnio jest najczęściej kojarzony z północnymi regionami Włoch. Typowy niedrogi włoski Pinot to zazwyczaj wino dość neutralne i nijakie. Liczyliśmy, że wersja z Nowego Świata będzie bardziej wyrazista i charakterna.

Wino ma ładny słomkowy kolor. W nosie jest bardzo ciekawe, czujemy nuty przejrzałych jabłek, łąki, słomy i ziół. W smaku raczej średnia kwasowość, trochę nut cytrynowych i znów zioła. Brakuje mu więcej koncentracji i jest stosunkowo krótkie.

Robert: Mi zagrało. Było czymś pomiędzy wodnistym Pinotem z Włoch, a nowoświatową bombą owocową. Zaskakująco powściągliwe jak na wino z Australii. Dodatkowo do ossobuco spisało się znakomicie. W parze z sosem uzyskało nieco więcej owocowej werwy.

Marta: Spisało się w parze z delikatną cielęciną. Niczego nie złamało, nie narzuciło żadnej emocjonalności. Sos odegrał pierwsze skrzypce w tej orkiestrze, a reszta grała spójnie zadane nuty. Rzeczywiście solo zarzuciłabym mu brak życia, ale w tym przypadku specjalnie mi na tym nie zależało.

Ocena - dobre.

sobota, 28 czerwca 2014

Włoch z Biedronki - Venezia Giulia Pinot Grigio Puiattino 2013

Mistrzostwa Świata wkraczają w decydującą fazę, a nam w końcu udało się sięgnąć po butelkę z biedronkowej oferty win włoskich. Pinot grigo to szczep będący mutacją czerwonej odmiany pinot noir, bardzo popularny w Alzacji i właśnie w północnych Włoszech. 

Nasza butelka to Venezia Giulia Pinot Grigio Puiattino 2013 w cenie 24,99 z, od dość znanego producenta Puiatti. Biedronka konsekwentnie podąża obranym kierunkiem, aby w wyższej kategorii cenowej pokazywać wina znanych marek. Niestety bardzo często odstają one od flagowych produktów danego producenta.

Wino o kolorze maślano-słomkowym. Mimo, że o lekkim ciele, zostawia na szkle regularne łzy. Mamy tutaj 12,5% alkoholu. Nos początkowo bardzo zamknięty. Dopiero po ogrzaniu czujemy nuty jabłek, trochę melona i cytryny. Zapach jest bardzo świeży i orzeźwiający. W smaku nienachalna kwasowość, ale i owoce nie są na pierwszym planie. Finisz lekko słonawy. Jest lekkie, rześkie, ale brakuje mu wyrazistości. 

Robert: Bardzo neutralne wino. Nie za wiele da się o nim powiedzieć. Przypominało mi trochę bezimienne wina stołowe, które można spotkać we włoskich restauracjach. Nie wzbudza zachwytu, ale i nie odrzuca. Mgliste. 81/100

Marta: Dla mnie totalne zaskoczenie, bo jak tu cokolwiek powiedzieć, jak się nic nie czuje?! 
Pomyślałam, że może za bardzo schłodzone, ale nawet chwila w temperaturze pokojowej na niewiele się zdała. Alkohol niewyczuwalny, zapach słaby (nie pytajcie jaki - bo nie wiem), płytkie, słabe, czy rześkie?  Możemy nieco nagiąć fakty i postawić na lekkość i minimalną rześkość. Niestety moich powrotów nie będzie...

Ocena - średnie.