Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vininova. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vininova. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 września 2014

Dla wytrwałych: portfolio Vininovy

Wczoraj w Hotelu La Regina odbyła się degustacja win z portfolio 2014/2015 Vininovy
Dużo się działo! Gwiazdkami oznaczyliśmy nasze polecane butelki.

Francja:

Chateau de Porters Les 15 Barons Graves AOC - przyjemne, z niewielką kwasowością, w nosie sporo aromatów drzewno-liściastych (66 zł).

Domaines Barons de Rothschild (Lafite) Legende Medoc AOC - ładnie ułożone, choć z ustach nieco skąpe, czujemy nuty ziemisto-mięsne (89 zł).

*** Domaines Barons de Rothschild (Lafite) Legende Pauillac AOC - bardzo dobre, z nutami ziemistymi, dobrze zarysowanymi taninami, eleganckie (139 zł).

Domaines Barons de Rothschild (Lafite) Blason d'Aussieres Corbieres AOC - typowy dla Langwedocji kupaż z wyraźną dominantą Syrah, dużo owocowości, słodyczy, ale też i tanin (68 zł).

Włochy:

Tenuta Carretta Barbera d'Alba DOC - lekko perfumowane, karmelowe, ale za to intensywne taniny (58 zł).

Tenuta Carretta "Bric Quercia" Barbera d'Alba DOC - w nosie uderza alkohol, w smaku jest nieco lżejsze, choć całość nie zachwyca (87 zł).

Tenuta Carretta Nebiolo d'Alba DOC - trochę mało ciała, ale wyraźnie czujemy potęgę garbników nebiolo, podejrzewamy że idealne do gulaszu (71 zł).

*** Tenuta Carretta "Garassino" Barbaresco DOCG - pełne, eleganckie, z nutami skóry, dymu (104 zł) 

piątek, 18 lipca 2014

Riesling #8 - Rieslinga Feinherb 2013 od Dr Loosena

Wróciły upały a wraz z nimi nasze poszukiwania idealnego rieslinga. Na dzisiejszą odsłonę trafia zwycięzca panelu Rieslingów do 50 zł, zorganizowanego przez Winicjatywę.

W kieliszku mamy Rieslinga Feinherb 2013 od Dr Loosena Brosa. Do zakupienia w Vivinova za 42,90 zł.

Kolor typowy jak na Rieslinga. Jasno-żółty, bardzo delikatny. Na szkle nie widać łez. Ma 10,5% alkoholu. Zapach jest czysty, elegancki, wyraźny. Czujemy jabłka, morele i melona. W smaku bardzo dobra kwasowość, która sprawia, że wino jest przyjemnie wytrawne - pomimo oznaczenia "feinherb". Dominują soczyste cytrusy o długim ładnym finiszu.

Robert: Nie dziwię się dlaczego to wino wygrało wspomniany panel degustacyjny. Takiego rieslinga szukamy. Bardzo orzeźwiający, soczysty a przy tym wysublimowany. Posmak jeszcze długo pozostaje w ustach. Zdecydowanie polecam. Z próbowanych do tej pory rieslingów jedynie 
Steinmühle prezentował podobny poziom. 88/100

Marta: Bardzo przyjemna, orzeźwiająca pozycja. Zgadzam się z Robertem, że godnie reprezentuje poziom rieslingów, aczkolwiek dla mnie osobiście nadal nie pokonała 
Steinmühle. Niezwykłe doznania pozostawia przyjemnie długi finisz, w tak ciepłe wieczory przyjemnie czuć szczypiącą kwasowość, z przeplataną słodyczą.

Ocena: bardzo dobre.

Na koniec mała podpowiedź - do końca lipca niemieckie wina w Vininova są przecenione o 25% :)

wtorek, 15 lipca 2014

Winne Wtorki po węgiersku - Royal Tokaji Furmint 2012

Tematem kolejnych Winnych Wtorków są białe wytrawne Węgry. Okazuje się, że inicjatywa ma dla nas również walor edukacyjny, gdyż do tej pory mało popijaliśmy win z tego kraju. Wybraliśmy chyba najbardziej oczywisty winiarski region Madziarów, czyli Tokaj. 

Po upadku, jaki Tokajom zafundował poprzedni ustrój, winiarze wkładają bardzo dużo pracy by powrócić do poziomu który tak rozsławił tamtejsze wina na świecie. Oczywiście największe laury zdobywają ich słodkie pozycje, ale z uwagi na temat próbujemy dziś wytrawnego.

Na warsztacie mamy Royal Tokaji Furmint 2012 zakupiony w Vininova w cenie 44,90 zł, wyprodukowany przez Royal Tokaji Wine Company. 

Wino o kolorze delikatnie słomkowym, z ładnym połyskiem. Pojawiają się pojedyncze łzy, ale niezbyt gęste - 13% alkoholu. Nos mało wybujały, zwiewny i dość chłodny. Wyczuwamy aromaty kwiatowo-miodowe i migdały. W smaku średnia kwasowość połączona ze słonawym finiszem. Nie czujemy za dużo owoców, smak jest wysublimowany, delikatny i elegancki, lekko mineralny.

Robert: Mamy zbyt mało doświadczenia, by ocenić, czy to typowy przedstawiciel wytrawnych Furmintów. Wino samo w sobie bardzo mi się spodobało. Lubię takie białe butelki, które nie muszą wybujałą owocowością przykrywać swoich braków. Tu wszystko jest na miejscu - delikatność, zwiewność, zmysłowość. Bardzo dobre wino. 88/100

Marta: Nasz Tokaj nie należy do owocowych gigantów. Mocno ekspresywne, zapach na prawdę przejmujący, zapowiadający miłe doznania, ale dla mnie nuty alkoholowe grają w kompozycji pierwsze skrzypce i pomimo schłodzenia zupełnie nie pasują mi do letniego klimatu. Może i kwasowość została właściwie zbilansowana, ale to nie jest wino, które można od tak sobie popijać solo.
Ja jestem niestety na nie...

Ze względu na duże rozbieżności w odbiorze tego wina nie podajemy jego oceny :)

Co popijano na innych blogach:
Winiacz - Juhfark Nagy Somlói 2012
Jongleur - Olaszrizling 2013 Pannonhalmi Apátsági Pincészet
Przy winie - Myrtus Tokaj 2008 Szaraz Szamorodni